Wędrujemy już tyle czasu, że sama nie wiem kiedy było wczoraj. Złamałam pazurek od tego ciągłego biegu. Biegniemy i biegniemy, końca nie widać. Jedyne co jest w tym wszystkim dobre to to, że widuje po drodze ładne roślinki i ładne widoki. Zastanawiam się, czy kiedykolwiek znajdziemy tego Wilka Przeznaczenia. Wogule po co go szukamy? Nie potrzebujemy jego pomocy. Zastanawiam się, czy to był dobry pomysł, żeby dołączyć do watahy. Baransu uważa, że Wilk Przeznaczenia potrafi przewidzieć przyszłość, akurat. Uwieżę jak zobaczę. Po długim, męczącym biegu, w końcu dotarliśmy do Doliny Przeznaczenia. Idąc w głąb zobaczyliśmy drewnianą chatkę. Zastanawiałam się co ona tu robi?
-Halo! - zawołałam - Jest tu ktoś?!
Drzwi od chatki się otwarły, lecz nikt nie wyszedł. Weszliśmy do środka, a tam leżała wilczyca.
-Witajcie - rzekła - jestem Namara, Wilk Przeznaczenia.
-A my jesteśmy...
-Wiem kim jesteście Baransu - dokończyła. - Jesteście watahą, która wędruje po świecie szukając jednego, szczególnego miejsca.
-O czym ona mówi? - zapytał Koga
Baransu wiedział, że nie może dłużej ukrywać przed nami prawdy.
-Tak na prawdę to cały czas wędrujemy do Doliny Początku - wyjaśnił.
-Dlaczego nic nam nie powiedziałeś? - zapytałam
-Po drodze musielibyśmy przejść przez wiele niebezpiecznych miejsc i wymiarów. Sam nie dałbym rady.
-Na nas zawsze możesz liczyć przyjacielu - wtrącił się Koga.
-Jesteśmy z tobą - dodała Rainbow.
-Widzisz Baransu - powiedziała Namara - masz przy sobie oddanych przyjaciół, którzy cię nie zostawią.
-Masz rację.
-Więc teraz wszyscy spójrzcie w moją kulę.
Tak zrobiliśmy, ale tego co potem się stało się nie spodziewałam. Zobaczyliśmy światło, a potem swój los. Zarówno swoją przeszłość, jak i przyszłość. Nie wiem jak u innych, ale moja nie była świetlana.
-Przeznaczenia nie uda się oszukać, ale da się je zmienić. Teraz was wszystkich czekają ciężkie przygody, może nawet śmierć kogoś kogo znacie.
-Dziękuję ci za wszystko Namara, ale...
-...powinniście ruszać? Wiem. Powodzenia i jeszcze jedno: uważajcie na cieniste wilki, a zwłaszcza na jednego.
Nazywa się Norgax, jest przywódcą Watahy Cienia. To jedna z najniebezpieczniejszych watah wilków na świecie. Zmieżacie do Lasu Asaru, a potem do Mrocznej Doliny, więc na pewno ich spotkacie.
Zaniepokoiłam się, lecz wiedziałam jedno: Doputy będę miała przy sobie przyjaciół, doputy będziemy się wspierać nawzajem.

.jpg)