Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 1 lipca 2013

Pierwsi członkowie

Imię: Koga
Płeć: Samiec
Typ: Wilk cienia i krwi
Pozycja: Samiec Beta(prawa łapa Baransu)
Moce: Krwawy pazur, Deszcz pazurów, Ciemna noc, Wilcze oczy, Pieczęć krwi, Sługa cienia
Historia: Wychowałem się na Szczycie Krwawej Góry, gdzie wiecznie panowała ciemność.Słońce było mi obce. W moim stadzie młode wilki muszą dolecieć na sam szczyt Góry Wiecznego Cienia, by udowodnić, że są godne życia w naszej watasze. Jako znak przyjęcia, maluje się na czole wilka znak męstwa, po czym przy pomocy pewnego zaklęcia umieszcza się go na stałe na ciele, jestem tego przykładem. Pewnej nocy mój ojciec zabrał mnie na polowanie przy Przepaści Moriasa, gdzie żyją Mroczne sarny. Lecz gdy dolecieliśmy na miejsce było tam inne stado wilków, które upolowało kilka saren. Moje plemię nie pozwala innym wilkom polować na naszym terytorium, więc musieliśmy ich wygonić siłą. Wywiązała się między nami walka, w której zginął mój ojciec, właśnie od tamtej pory mam zakrwawione łapy. Na pomoc przyleciał mój brat. Zobaczył mnie przy ciele ojca więc uznał, że to ja go zabiłem. Doniósł o tym innym wilkom, a te skazały mnie na banicję. Nie miałem nic do powiedzenia więc opuściłem stado, lecz przysięgłem sobie, że zemszczę się kiedyś na bracie. Latałem przez wiele czasu, zawsze w nocy, aż spotkałem biało-czarnego wilka o imieniu Baransu. Można powiedzieć, że wziął mnie pod swoje skrzydła. Powiedział mi, że chce założyć nową watahę, w której będzie miejsce dla każdego, nawet takiego mrocznego pomiotu jak ja. Od tego czasu należę do Watahy Nowego Życia i zaczynam moje życie od początku.



Imię: Lilia
Płeć: Samica
Typ: Wilk czarodziejka
Pozycja: Zwykły członek
Moce: Hipnoza, Złe oczy, Szybki krok
Historia: Kiedyś byłam najpiękniejszą wilczycą w mojej watasze, wszystkie samce za mną szalały. Nawet samiec alpha chciał się ze mną umówić. Niestety do naszego stada dołączyła inna wilczyca, która ukradła mi wszystkich chłopaków. Nie mogłam pozwolić aby odebrała mi samca alpha, więc użyłam mojej mocy hipnozy i zmusiłam ją do opuszczenia stada. Niestety jeden z wilków widział całe zdarzenia i doniósł o tym naszemu przywódcy, a ten postanowił mnie wygnać. Błąkałam się przez tygodnie po tej zapomnianej przez boga ziemi, aż spotkałam niezwykłego wilka o imieniu Baransu. Pokazał mi nową drogę i uświadomił mi, że nie muszę ciągle brać wilki na mą urodę, Zamiast tego postanowiłam używać moich zdolności w dobrym celu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz